Biuro Niezwykłych Towarzyszy
O tej opowieści
Pewien chłopiec marzy o idealnym, niezwykłym przyjacielu, dlatego zamawia najróżniejsze zwierzaki z Biura Niezwykłych Towarzyszy. Kiedy jednak szop pracz, lama, papuga i koza okazują się zbyt kłopotliwe, zrezygnowany bohater odsyła je wszystkie z powrotem. W końcu przekonuje się, że najbardziej wyjątkowym kompanem do zabaw jest zwykły, wesoły piesek, który potrafi kochać całym sercem.
Czego uczy ta historia:
- Najlepszy przyjaciel wcale nie musi być egzotyczny ani niezwykły, aby był dla nas kimś ważnym.
- Czasami to, co wydaje się zupełnie zwyczajne, okazuje się dla nas absolutnie idealne.
- Prawdziwa przyjaźń to po prostu bycie razem i wspólna radość z małych rzeczy.
Bardzo chciałem mieć w domu kogoś bliskiego 🎵 – prawdziwego przyjaciela, z którym nigdy nie byłoby nudno. Ponieważ lubiłem, gdy wokół mnie dużo się działo, postanowiłem poszukać kogoś zupełnie niespotykanego. Zamiast przeglądać zwykłe ogłoszenia, wysłałem list 🎵 do Biura Niezwykłych Towarzyszy:
„Drogie Biuro, szukam fajnego przyjaciela do mojego pokoju. Proszę, wyślijcie mi kogoś wyjątkowego!”
Po trzech dniach kurier przywiózł klatkę 🎵. Z wnętrza dobiegało ciche sapanie 🎵.
Otwieram ją 🎵, a tam… szop pracz!
Miał czarną maskę na pyszczku i wyglądał bardzo mądrze. Niestety, w ciągu pierwszych pięciu minut ukradł mi majtki z szafki, zaniósł je do łazienki i z wielkim zapałem zaczął je prać 🎵 w muszli klozetowej. Potem zabrał się za pranie pilota od telewizora 🎵.
Był bardzo pracowity, ale stanowczo zbyt 🎵 CZYŚCIOCHOWATY!
Więc wyciągnąłem pilota z wody, zapakowałem szopa i odesłałem go z powrotem 🎵.
W kolejnym tygodniu przed domem stanęła wysoka, bardzo wąska skrzynia 🎵. Ktoś w środku głośno żuł 🎵.

