Zagniewany Miś
O tej opowieści
Opowieść o misiu Borysie, który bardzo się zezłościł, gdy ktoś zjadł jego ulubione maliny. Dzięki mądrej sowie Zosi, Borys uczy się, jak radzić sobie ze złością w zdrowy sposób - poprzez głębokie oddychanie, tupanie w specjalnym miejscu i rozmawianie o swoich uczuciach. Historia pokazuje dzieciom, że złość jest normalnym uczuciem, ale ważne jest, jak ją wyrażamy. Uczy empatii, przepraszania za niewłaściwe zachowanie oraz znajdowania pozytywnych rozwiązań trudnych sytuacji.
Cześć! Mam na imię Borys i jestem misiem. Mieszkam w Sosnowym Zakątku, w przytulnej jamie pod wielkim korzeniem starej sosny. Lubię maliny, drzemki w słońcu i swoich przyjaciół z lasu.
Ale dzisiaj… dzisiaj byłem BARDZO zły 🎵!
Rano obudziłem się w super nastroju 🎵. Przeciągnąłem się, poziewałem i pomyślałem: “Aha! Dziś zjem moje pyszne maliny!”
Wiecie, przy Pogodnej Polanie rosły najpiękniejsze, najsłodsze, najcudowniejsze maliny na całym świecie! Pilnowałem ich przez cały tydzień. Patrzyłem, jak rosną, jak robią się coraz bardziej czerwone i soczyste. Wczoraj były jeszcze troszeczkę za zielone, ale dziś miały być IDEALNE!
Pobiegłem szybko 🎵 do krzaczka malin.
I co zobaczyłem?
Ktoś zjadł WSZYSTKIE moje maliny! Ani jednej nie zostało!
— GRRRR! — warknąłem głośno.
Poczułem, że robi mi się gorąco. Bardzo gorąco! Jakbym w brzuchu miał wielki, gorący balon, który coraz bardziej się nadymał. Moje łapy zaczęły się trząść, a futro najeżyło się jak u jeża Henia!
— Kto to zrobił?! — krzyknąłem. — KTO ZJADŁ MOJE MALINY?!
TUP! TUP! TUP! — tupałem łapami tak mocno, że ziemia się trzęsła 🎵.
Zobaczyłem zająca Janka skaczącego przez polanę.
— Janek! — ryknąłem. — Czy to TY zjadłeś moje maliny?!
Janek aż podskoczył ze strachu 🎵.
— N-nie! Ja jem tylko marchewkę i kapustę! — powiedział szybko i zniknął w swojej 🎵 norce.
Potem zobaczyłem wiewiórkę Fionę zbierającą szyszki.
— Fiona! — zawołałem gniewnie. — Czy to TY zjadłaś moje maliny?!
— Borysiu, ja jem tylko orzechy i szyszki! — powiedziała Fiona i szybko wspięła się 🎵 na drzewo.
Byłem coraz bardziej zły 🎵! Ten gorący balon w brzuchu rósł i rósł 🎵!