Bajki Disneya
Każdy z nas zna klasyczne animacje Disneya. Królewna Śnieżka, Kopciuszek czy Mała Syrenka to filmy, na których wychowały się całe pokolenia. Często kojarzą nam się z beztroską, magią i – przede wszystkim – szczęśliwym zakończeniem, czyli słynnym “i żyli długo i szczęśliwie”.
Jednak czy wiesz, że większość tych historii nie powstała w studiach filmowych Walta Disneya? Ich korzenie sięgają setek lat wstecz, do starych baśni, legend i podań ludowych, spisywanych przez takich autorów jak Bracia Grimm, Hans Christian Andersen czy Charles Perrault. Co więcej – oryginały te często drastycznie różnią się od słodkich wersji, które znamy z ekranu. Bywały mroczne, brutalne i pełne trudnych lekcji moralnych.
Przyjrzyjmy się kilku najpopularniejszym przykładom!
1. Królewna Śnieżka (Snow White)
Pierwsza pełnometrażowa animacja Disneya z 1937 roku opiera się na baśni Braci Grimm. W filmie Zła Królowa ginie spadając z klifu rażona piorunem. W oryginale jej koniec jest znacznie bardziej okrutny i… zaplanowany. Królowa zostaje zaproszona na wesele Śnieżki i Księcia, gdzie za karę musi założyć rozżarzone do czerwoności żelazne buty i tańczyć w nich aż do śmierci.
Warto też wspomnieć, że w pierwotnej wersji Grimmów to nie pocałunek budzi Śnieżkę. Książę zabiera trumnę z królewną do swojego zamku, a w trakcie podróży jeden ze służących potyka się, co sprawia, że kawałek zatrutego jabłka wypada z gardła dziewczyny.
2. Mała Syrenka (The Little Mermaid)
Disnejowska Mała Syrenka (Ariel) to opowieść o marzeniach i miłości, zwieńczona ślubem z ukochanym księciem. Oryginał Hansa Christiana Andersena to jednak jedna z najsmutniejszych baśni w historii literatury.
W baśni Andersena syrenka decyduje się na zamianę ogona na nogi, mimo że każdy krok sprawia jej ból, jakby stąpała po ostrych nożach. Co gorsza, książę nigdy się w niej nie zakochuje – traktuje ją jak młodszą siostrę i ostatecznie żeni się z księżniczką z sąsiedniego królestwa. Zrozpaczona syrenka, nie mogąc wrócić do morza, zamienia się w morską pianę. Andersen dodał później zakończenie, w którym staje się ona duchem powietrza (Córką Powietrza), dając jej szansę na zdobycie nieśmiertelnej duszy przez dobre uczynki, ale wciąż – happy endu z księciem brak.
3. Kopciuszek (Cinderella)
Wersja Disneya jest dość wierna baśni Charlesa Perraulta (to on wprowadził wróżkę chrzestną i dynię), ale Bracia Grimm również spisali tę historię jako Aschenputtel. W ich wersji nie ma dobrej wróżki – pomagają jej ptaki (gołębie) zesłane przez ducha zmarłej matki.
Los przyrodnich sióstr w wersji niemieckiej jest o wiele bardziej krwawy. Aby zmieścić stopę w złoty pantofelek, jedna z nich ucina sobie palec, a druga piętę. Oszustwo wychodzi na jaw, gdy krew zaczyna kapać z buta. Na domiar złego, podczas ślubu Kopciuszka gołębie wydziobują siostrom oczy jako karę za ich niegodziwość.
4. Śpiąca Królewna (Sleeping Beauty)
Tutaj również mamy do czynienia z wersjami Perraulta i Grimmów. Disney czerpał z obu, ale pominął dalszy ciąg historii opisanej przez Perraulta. W jego wersji ślub z księciem to dopiero połowa opowieści!
Książę ukrywa swoje małżeństwo przed własną matką, która pochodzi z rodu ludożerców (ogrów). Gdy sam zostaje królem i sprowadza żonę na zamek, jego matka próbuje zjeść swoje wnuki oraz samą Śpiącą Królewnę. Na szczęście kucharz ratuje sytuację, podmieniając ofiary na zwierzęta, a sama królowa-matka ginie w kadzi pełnej węży i ropuch.
5. Zaplątani (Rapunzel)
Historia Roszpunki w wersji Braci Grimm również nie jest tak wesoła jak film Disneya. Kiedy czarownica odkrywa romans Roszpunki z księciem, obcina jej włosy i wygania na pustynię. Książę, wspinając się na wieżę po odciętych włosach, spotyka czarownicę. W rozpaczy wyskakuje z wieży i wpada w ciernie, które wykluwają mu oczy. Błąka się niewidomy po świecie przez lata, aż w końcu odnajduje Roszpunkę, której łzy przywracają mu wzrok.
Dlaczego oryginały były tak mroczne?
Dawne baśnie nie służyły tylko rozrywce przed snem. Miały one przestrzegać dzieci przed niebezpieczeństwami świata (nie ufaj nieznajomym, nie chodź do lasu samemu) oraz uczyć, że dobro jest nagradzane, a zło surowo karane.
Odkryj klasykę na nowo z Super Stories
W aplikacji Super Stories znajdziesz wiele z tych klasycznych historii, ale w wersjach bezpiecznych i dostosowanych do współczesnych dzieci. Mamy własne adaptacje Kopciuszka, Królewny Śnieżki czy Małej Syrenki, które zachowują magię oryginału, ale są pozbawione drastycznych elementów.
Jeśli Twoje dziecko uwielbia filmy Disneya, z pewnością pokocha też słuchanie lub czytanie o przygodach swoich ulubionych bohaterów w naszej aplikacji. To wspaniały sposób, by wprowadzić maluchy w świat literatury, pokazując im, że te historie żyją nie tylko na ekranie, ale i na kartach książek (oraz w naszej aplikacji!).
Pobierz Super Stories już dziś i zanurz się w świecie baśni!